pogubilam sie
nie wiem czemu gubi mnie osiecka,geppert,nawet slawa przybylska i krystyna pronko.
Jestem tu juz dwa miesiace. Przez dwa miesiace slucham 5 razy dziennie spiewow muezzina.
Bo Allah tu jest jedynym Bogiem.( Oprocz Handlu.) Codziennie budze sie gryzac kwasno-slodka
pomarancze z jedynego sklepu na Beytepe i przepijam ja kawa parzona po turecku, ktorej albo
nie umiem robic,albo po prostu jest niedobra. Albo tez nie pasuje do pomaranczy.
Ucze sie przechodzic po turecku na druga strone ulicy (celem jest przezyc). Ucze sie pozbywania
zwyklej ludzkiej ciekawosci, bo gdy tylko rozgladnac sie na bok, jakas twarz z wasami od razu
wola okropne-buyurun!
Ucze sie tez mowic w 3 jezykach naraz. nawet w 4. bo ten 4 to ten ktory rozumiem tylko ja,gdy
bo-tak-wypada zwycieza nad spontanicznoscia.
Tutaj nie zadaje sie pytan - dlaczego.Sa rownie bezsensowne jak odpowiedz na nie.
Czytam Stacje Snu czekajac w nocy 5,5 godziny na pociag i przygladam sie nalotowi tureckiej policji
na pokornie czekajacych z walizkami.
Austriaczka i Niemka wolaja mnie do kuchni. Robimy wspolnie wielkanocne ciasto.
Taki zestaw.Dziwny. Ciasta wiecej nie widzialam.
Sen w moich myslach.
Niech sie skonczy.
Wszedzie dobrze,ale w domu najlepiej.
I nie lubie juz prazonych kasztanow.
You're my lover, undercover You're my sacred passion and I have no other You're delicious, so capricious If I find out you don't want me I'll be vicious Say you love me and you'll have me In your arms forever and I won't forget it Say you miss me, come and kiss me Take me up to heaven and you won't regret it You are the one You're my number one The only treasure I'll ever have You are the one You're my number one Anything for you 'cause you're the one I love You're my lover, undercover You're my sacred passion and I have no other You're a fire and desire When I kiss your lips, you know, you take me higher You're addiction, my conviction You're my passion, my relief, my crucifixion Never leave me and believe me You will be the sun into my raining season Never leave me and believe me In my empty life you'll be the only reason You are the one You're my number one The only treasure I'll ever have You are the one You're my number one Anything for you 'cause you're the one I love You're my lover, undercover You're my sacred passion and I have no other You are the one You're my number one The only treasure I'll ever have You are the one You're my number one Anything for you 'cause you're the one I love You're my lover, undercover You're my sacred passion and I have no otherskomentuj (3)
wchodzę do mieszkania pustego,
prawie całkiem
jest kot, cień swoich długich wąsów czarnych
i jednego białego
jest zapach ciepła, które było
i nić pająka,
który poszedł.
jest wanna pełna piany,która będzie wiecznie
tylko chwilę trwała
zapach wanilii,rozlanego wosku,
kurzu,
zapach Twego ciała
jest pusto
troche zal rozstawac sie ze starymi smieciami/smiecmi. troche tez zal,miec siwadomosc,ze jedynym miejscem na ktore bedzie mozna tam wrocic jest cmentarz. trzeba przyznac,ze to jedno z najspokojniejszych miejsc na ziemi, gdzie mistyczna mgła unoszaca sie w przesiaknietym kasztanowym drzewem powietrzu, jakby z przekasem obwija pasowa czerwien kolczastych roz,ktore na kazdym swym platku maja wypisana historie.pozostaje sie jesienia pogodzic jedynie z tym,ze platki wkoncu opadna,a mgła w końcu zawładnie nawet liscmi,ktore juz dawno leza na ziemi.
to miejsce zawsze bedzie budzic mnostwo wspomnien.
szkoda, ze tak rzadko pamietamy, ze to czas ktory jest teraz, powinien byc najwazniejszy dla nas.nie jest to moze zbytnio katolickie podejscie,ale czym rozni sie ono od zycia wspomnieniami? a co jest bardziej realne? co bardziej rzeczywiste?
chyba za duzo ostatnio mysle o przeszłosci,zapewne z powodu zmian,ktorych jest nagle tyle ,ze czasem zapominam juz,ze cos sie zmienilo..i wtedy juz nie mam do czego wracac..zostaje z tym glupim wyrazem twarzy,jakby cos mi sie wydawalo..glupi wyraz twarzy zawieszony w powietrzu.
pozniej on sam sie rozplywa,bo zapomnial sam,ze wogole byl..
znowu duzo ludzi, nowe doswiadczenia.
odpowiedzialnosc,merytorycznosc i duzo innych powaznych slow ktore ciesza a za chwile kaza sie popukac w glowe i zapytac -" co ja tutaj robie?"
co robie?
dzis byla sobota.mało telefonow.jakas kawa z niedobra smietanka i przeczytanych potajemnie 100 stron znalezionych gdzies na dysku komputera Samotnosci w sieci.
kolejne piwa,na ktore nie mialam okazji wyjsc.kolejny debordeaux poglaskany pod blokiem.
po prostu kolejny dzien.
nagle nic mi sie nie chce,bo we wlasnym balaganie zgibilam mongolskie przyslowie dotyczace miesa
pare minut pozniej znalezione mongolskie przyslowie na temat miesa:
(Trzy sa rodzaje mięsa, których znależć nie sposób):
nie znajdziesz mięsa sroki, która by się zabiła zlatując ze skały,
nie znajdziesz mięsa mrówki,która by się zabiła spadając z drzewa
nie znajdziesz mięsa mnicha,który by wychudł na śmierć mieszkając w klasztorze
od znalezienia mięsa dalej mi się nic nie chce
a jednak Ankara:P
z wikipedii-Ankara (wcześniej Angora a w czasach starożytnych Ancyra) – miasto w środkowej Turcji, będące jej stolicą. Jest drugim co do wielkości miastem w Turcji – zamieszkuje ją 2,7 mln mieszkańców (zespół miejski ma 4,7 mln).
:)
czasem bawimy sie w chowanego
choc nie chcemy wskazywac berka
pozniej slowa spokojne i lepkie z milosci
i remis jak w kolko i krzyzyk
pobaw sie w ksiedza,ulecz mnie,dusze
pobaw sie ze mna w lekarza
ile szczescia i ile strachu
wyuzdanego niczym ostatnia iskra ze starej zapalniczki
teraz tylko moge się ciszyć,ze udowodnilam sobie samej,ze moge i potrafie.
ze jestem na tyle zdolna,by w koncu osiagnac to na czym mi zalezy.
ze jestem na tyle zmienna, że jeśli zechciałam to rzucić to rzuciłam
ze zrozumialam, że w życiu są rzeczy ważne i ważniejsze.
teraz bardzo się staram nadrobic wszystkie ogromne zaleglosci, szkoda,że nie da sie wszystkiego na raz..
ale wtedy wszystko byloby za latwe i zbyt proste..a przeciez człowiekowi są potrzebne w życiu cele, bo inaczej stoi w miejscu..
a wtedy zaczynają sie prawdziwe problemy.
Dziękuje Wam wszystkim,że przetrwaliście jakoś to nieobecne półroku,a w szczególności mojemu Kochanemu Facetowi,dla którego miłości i oddania nie potrafię znaleźć słów.