wiecie 2009-10-03 00:12:40

pogubilam sie

nie wiem czemu gubi mnie osiecka,geppert,nawet slawa przybylska i krystyna pronko.

skomentuj (3)

z azjatyckiej ziemi 2008-03-22 20:01:03

Jestem tu juz dwa miesiace. Przez dwa miesiace slucham 5 razy dziennie spiewow muezzina.
Bo Allah tu jest jedynym Bogiem.( Oprocz Handlu.) Codziennie budze sie gryzac kwasno-slodka
pomarancze z jedynego sklepu na Beytepe i przepijam ja kawa parzona po turecku, ktorej albo
nie umiem robic,albo po prostu jest niedobra. Albo tez nie pasuje do pomaranczy.
Ucze sie przechodzic po turecku na druga strone ulicy (celem jest przezyc). Ucze sie pozbywania
zwyklej ludzkiej ciekawosci, bo gdy tylko rozgladnac sie na bok, jakas twarz z wasami od razu
wola okropne-buyurun!
Ucze sie tez mowic w 3 jezykach naraz. nawet w 4. bo ten 4 to ten ktory rozumiem tylko ja,gdy
bo-tak-wypada zwycieza nad spontanicznoscia.
Tutaj nie zadaje sie pytan - dlaczego.Sa rownie bezsensowne jak odpowiedz na nie.
Czytam Stacje Snu czekajac w nocy 5,5 godziny na pociag i przygladam sie nalotowi tureckiej policji
na pokornie czekajacych z walizkami.
Austriaczka i Niemka wolaja mnie do kuchni. Robimy wspolnie wielkanocne ciasto.
Taki zestaw.Dziwny. Ciasta wiecej nie widzialam.
Sen w moich myslach.
Niech sie skonczy.
Wszedzie dobrze,ale w domu najlepiej.
I nie lubie juz prazonych kasztanow.

skomentuj (5)

You're my lover, undercover 2008-01-14 20:56:48

You're my lover, undercover 
You're my sacred passion and I have no other
You're delicious, so capricious 
If I find out you don't want me I'll be vicious 
Say you love me and you'll have me 
In your arms forever and I won't forget it 
Say you miss me, come and kiss me 
Take me up to heaven and you won't regret it 
You are the one 
You're my number one 
The only treasure I'll ever have 
You are the one 
You're my number one 
Anything for you 'cause you're the one I love 
You're my lover, undercover 
You're my sacred passion and I have no other 
You're a fire and desire 
When I kiss your lips, you know, you take me higher 
You're addiction, my conviction 
You're my passion, my relief, my crucifixion 
Never leave me and believe me 
You will be the sun into my raining season 
Never leave me and believe me 
In my empty life you'll be the only reason 
You are the one 
You're my number one 
The only treasure I'll ever have 
You are the one 
You're my number one 
Anything for you 'cause you're the one I love 
You're my lover, undercover 
You're my sacred passion and I have no other 
You are the one 
You're my number one 
The only treasure I'll ever have 
You are the one 
You're my number one 
Anything for you 'cause you're the one I love 
You're my lover, undercover 
You're my sacred passion and I have no other 

skomentuj (3)

kilka drzew pustych, kilka drzew smutnych 2007-12-05 21:50:45

wchodzę do mieszkania pustego,
prawie całkiem
jest kot, cień swoich długich wąsów czarnych
i jednego białego
jest zapach ciepła, które było
i nić pająka,
który poszedł.
jest wanna pełna piany,która będzie wiecznie
tylko chwilę trwała
zapach wanilii,rozlanego wosku,
kurzu,
zapach Twego ciała

jest pusto

skomentuj (4)

i wish i was here 2007-07-28 22:53:56

troche zal rozstawac sie ze starymi smieciami/smiecmi. troche tez zal,miec siwadomosc,ze jedynym miejscem na ktore bedzie mozna tam wrocic jest cmentarz. trzeba przyznac,ze to jedno z najspokojniejszych miejsc na ziemi, gdzie mistyczna mgła unoszaca sie w przesiaknietym kasztanowym drzewem powietrzu, jakby z przekasem obwija pasowa czerwien kolczastych roz,ktore na kazdym swym platku maja wypisana historie.pozostaje sie jesienia pogodzic jedynie z tym,ze platki wkoncu opadna,a mgła w końcu zawładnie nawet liscmi,ktore juz dawno leza na ziemi.
to miejsce zawsze bedzie budzic mnostwo wspomnien.
szkoda, ze tak rzadko pamietamy, ze to czas ktory jest teraz, powinien byc najwazniejszy dla nas.nie jest to moze zbytnio katolickie podejscie,ale czym rozni sie ono od zycia wspomnieniami? a co jest bardziej realne? co bardziej rzeczywiste?
chyba za duzo ostatnio mysle o przeszłosci,zapewne z powodu zmian,ktorych jest nagle tyle ,ze czasem zapominam juz,ze cos sie zmienilo..i wtedy juz nie mam do czego wracac..zostaje z tym glupim wyrazem twarzy,jakby cos mi sie wydawalo..glupi wyraz twarzy zawieszony w powietrzu.
pozniej on sam sie rozplywa,bo zapomnial sam,ze wogole byl..
znowu duzo ludzi, nowe doswiadczenia.
odpowiedzialnosc,merytorycznosc i duzo innych powaznych slow ktore ciesza a za chwile kaza sie popukac w glowe i zapytac -" co ja tutaj robie?"
co robie?
dzis byla sobota.mało telefonow.jakas kawa z niedobra smietanka i przeczytanych potajemnie 100 stron znalezionych gdzies na dysku komputera Samotnosci w sieci.
kolejne piwa,na ktore nie mialam okazji wyjsc.kolejny debordeaux poglaskany pod blokiem.
po prostu kolejny dzien.

skomentuj (5)

tak jakoś 2007-05-31 23:12:23

nagle nic mi sie nie chce,bo we wlasnym balaganie zgibilam mongolskie przyslowie dotyczace miesa



pare minut pozniej znalezione mongolskie przyslowie na temat miesa:

(Trzy sa rodzaje mięsa, których znależć nie sposób):
nie znajdziesz mięsa sroki, która by się zabiła zlatując ze skały,
nie znajdziesz mięsa mrówki,która by się zabiła spadając z drzewa
nie znajdziesz mięsa mnicha,który by wychudł na śmierć mieszkając w klasztorze



od znalezienia mięsa dalej mi się nic nie chce

skomentuj (4)

!!! 2007-05-01 12:09:06

a jednak Ankara:P

z wikipedii-Ankara (wcześniej Angora a w czasach starożytnych Ancyra) – miasto w środkowej Turcji, będące jej stolicą. Jest drugim co do wielkości miastem w Turcji – zamieszkuje ją 2,7 mln mieszkańców (zespół miejski ma 4,7 mln).
:)

skomentuj (2)

!!! 2007-04-13 21:14:55

ESKISEHIR!!

skomentuj (5)

gra 2007-04-09 00:14:55



czasem bawimy sie w chowanego
choc nie chcemy wskazywac berka

pozniej slowa spokojne i lepkie z milosci
i remis jak w kolko i krzyzyk

pobaw sie w ksiedza,ulecz mnie,dusze
pobaw sie ze mna w lekarza





ile szczescia i ile strachu
wyuzdanego niczym ostatnia iskra ze starej zapalniczki

skomentuj (1)

o wracaniu i powrotach 2007-03-24 14:52:31

teraz tylko moge się ciszyć,ze udowodnilam sobie samej,ze moge i potrafie.
ze jestem na tyle zdolna,by w koncu osiagnac to na czym mi zalezy.
ze jestem na tyle zmienna, że jeśli zechciałam to rzucić to rzuciłam
ze zrozumialam, że w życiu są rzeczy ważne i ważniejsze.

teraz bardzo się staram nadrobic wszystkie ogromne zaleglosci, szkoda,że nie da sie wszystkiego na raz..
ale wtedy wszystko byloby za latwe i zbyt proste..a przeciez człowiekowi są potrzebne w życiu cele, bo inaczej stoi w miejscu..
a wtedy zaczynają sie prawdziwe problemy.

Dziękuje Wam wszystkim,że przetrwaliście jakoś to nieobecne półroku,a w szczególności mojemu Kochanemu Facetowi,dla którego miłości i oddania nie potrafię znaleźć słów.




Read my VisualDNA Get your own VisualDNA™



skomentuj (7)
Księga Gości
bardziej
Sepherothe Milosc ktorej nikt i nic nie zastapi...
Perpetua plynie statkiem co nazywa sie imieniem wiatru..
Vjelobarvnie spacerujac w ogniwie lancucha codziennosci
Pazer bo dlaczego sie nie usmiechac?
Quenya motyle chadzaja do tylu po ciemnej korze oblanej sloncem
Bashful-smile pośród aniołów, zdarzen i ludzi
Jaheira po prostu dziewczyna
Bykol bo nie znasz jeszcze ludzi,ktorzy cie lubia..
Stumilowy las troche światła
Zapach błękitu jak zapach mocnej kawy
Authorka dusza mroźna
Ettariel czasem...
Astralny Wędrowiec obiektywnie nie dziś lecz wciąż...
Mishi siostra wiatru
Kudłaty kochany Ktoś,na którego zawsze moge liczyc
Agatek szwagierka mojego braciszka :-)
Mgabo jak dobrze miec brata...
Lili lepiej splonac...

mniej
Jonathan Carroll bo jest taki pisarz..
Poema słowem..
Fototok wspaniały świat zatrzymany w klatce..
Coldplay zawsze gdy potrzebuje wyciszenia...